Przewiń w dół

5 poziomów świadomości klienta (Eugene Schwartz) w e-commerce

Mateusz Śnieżek

Przewiń w dół

Udostępnij

Udostępnij

Udostępnij

FacebookXLinkedInTelegram
FacebookXLinkedInTelegram

Pięć poziomów świadomości klienta (wg Eugene'a Schwartza) to skala tego, ile odbiorca wie o swoim problemie, rozwiązaniu i Twoim produkcie — od nieświadomego po najbardziej świadomego. Większość sklepów pisze do najbardziej świadomych, a 80%+ ruchu jest dopiero na poziomie problemu lub rozwiązania. Dopasuj copy do poziomu, a konwersja rośnie.

5 poziomów świadomości klienta

Większość sklepów Shopify pisze tak, jakby każdy odwiedzający już chciał kupić. Nagłówek krzyczy nazwą produktu, pod nim cena i „Dodaj do koszyka". Problem w tym, że taki komunikat działa tylko na ułamek ruchu. Reszta wchodzi na stronę z zupełnie innym pytaniem w głowie — i wychodzi, bo nie dostaje na nie odpowiedzi.

Eugene Schwartz opisał to zjawisko w 1966 roku w książce „Breakthrough Advertising". Jego teza była prosta: skuteczność reklamy zależy nie od tego, jak dobrze opiszesz produkt, ale od tego, jak trafnie spotkasz odbiorcę tam, gdzie jest w danym momencie świadomości. Sześć dekad później ten framework jest fundamentem każdego dobrego lejka e-commerce. W Polar-Commerce układamy wokół niego całe ścieżki konwersji dla marek Shopify.

Czym jest świadomość klienta

Świadomość (po angielsku awareness) to po prostu odpowiedź na pytanie: ile odbiorca wie o swoim problemie, o istnieniu rozwiązań i o Twoim produkcie. Schwartz wyróżnił pięć poziomów — od osoby, która nawet nie wie, że ma problem, po osobę, która zna Twój produkt z nazwy i czeka tylko na właściwą ofertę.

Każdy poziom potrzebuje innego copy. Inny nagłówek, inna długość strony, inna proporcja edukacji do sprzedaży. To nie jest kwestia gustu — to mechanika. Komunikat dopasowany do poziomu świadomości konwertuje. Niedopasowany odbija ruch, nawet jeśli produkt jest świetny.

Pięć poziomów świadomości

Framework, który ma sześć dekad

1. Najbardziej świadomy

Ten klient zna Twój produkt i już chce go kupić. Wpisał w Google nazwę marki albo kod rabatowy. Potrzebuje od Ciebie jednej rzeczy: właściwej oferty. Cena, dostępność, warunki dostawy, gwarancja, ewentualnie zachęta do większego koszyka. Copy ma być krótkie i konkretne — żadnej edukacji, żadnego storytellingu, bo to tylko spowalnia decyzję.

2. Świadomy produktu

Zna Twój produkt, ale nie jest pewien, czy jest dla niego. Porównuje. Zastanawia się, czy Twoja wersja jest lepsza od konkurencji. Potrzebuje dowodów i porównań: opinii, recenzji, ocen, zestawień „my kontra inni", konkretnych specyfikacji, odpowiedzi na zastrzeżenia. To poziom, na którym karta produktu (PDP, czyli product detail page) musi rozbroić każdą wątpliwość.

Każdy poziom potrzebuje innego copy

3. Świadomy rozwiązania

Wie, jakiego efektu chce, ale nie wie, że daje go akurat Twój produkt. Szuka „sposobu na X", nie konkretnej marki. Potrzebuje pozycjonowania — pokazania, że Twój produkt to droga do efektu, którego pragnie. Copy zaczyna się od pożądanego rezultatu, nie od produktu. To poziom, na którym strona docelowa (landing page) robi najwięcej roboty: ma przeprowadzić odbiorcę od „chcę tego efektu" do „to jest produkt, który mi go da". Jak zbudować taką stronę, opisujemy w przewodniku o landing page i CRO.

4. Świadomy problemu

Wie, że ma problem, ale nie wie, że istnieje rozwiązanie — albo nie wie, że można go rozwiązać tak, jak proponujesz. Potrzebuje edukacji o kategorii. Copy musi najpierw nazwać problem precyzyjniej, niż klient potrafi go nazwać sam, a potem pokazać, że istnieje cała kategoria rozwiązań — i że Twój produkt do niej należy. Tu zaczyna się prawdziwy storytelling i emocje.

Większość pisze do jednego procenta

5. Nieświadomy

Najtrudniejszy poziom. Klient nie wie nawet, że ma problem. Nie szuka niczego. Trafia do Ciebie przypadkiem — z reklamy na Instagramie, z rolki, z artykułu. Potrzebuje haka (po angielsku hook, czyli mocnego początku przyciągającego uwagę) i historii. Nie zaczynasz od produktu ani od problemu, tylko od czegoś, co przyciąga uwagę: zaskakującej obserwacji, historii, prowokacyjnego pytania. Dopiero potem, powoli, budujesz świadomość problemu.

Najczęstszy błąd: piszesz do jednego procenta ruchu

Oto sedno, które kosztuje sklepy najwięcej pieniędzy. Większość stron jest napisana dla klienta najbardziej świadomego — tak, jakby każdy już znał produkt i tylko czekał na cenę. Tymczasem 80% i więcej ruchu jest dopiero na poziomie świadomości rozwiązania lub problemu.

To znaczy, że Twój nagłówek mówiący „Najlepsze X w najlepszej cenie" trafia w próżnię. Odbiorca nie wie jeszcze, że chce X. Nie zna kategorii. Zasada jest jedna: im mniej świadomy odbiorca, tym więcej edukacji, storytellingu i emocji musi dostać, zanim zobaczy ofertę.

PAS — szkielet dla zimnego ruchu

Dla niższych poziomów świadomości sprawdza się framework PAS: problem, agitacja, rozwiązanie (po angielsku problem–agitate–solution).

  • Problem — nazywasz problem, którego klient być może jeszcze sam nie nazwał. Pokazujesz, że go widzisz i rozumiesz.

  • Agitacja — pogłębiasz. Pokazujesz koszt nierozwiązania problemu, frustrację, konsekwencje. Tu budują się emocje.

  • Rozwiązanie — dopiero teraz wchodzi Twój produkt jako naturalna odpowiedź na napięcie, które właśnie zbudowałeś.

Im wyżej w świadomości, tym szybciej skracasz część „problem" i „agitacja" — bo klient już to wie.

Poziom rozpoznasz po źródle ruchu

Jak rozpoznać poziom świadomości po źródle ruchu

Nie musisz zgadywać. Źródło ruchu sporo zdradza o tym, gdzie jest odbiorca.

  • Wyszukiwanie nazwy marki lub produktu — najbardziej świadomy. Wie, czego szuka, podaj mu ofertę.

  • Frazy porównawcze („X vs Y", „opinie o X") — świadomy produktu. Dawaj dowody i porównania.

  • Frazy na efekt lub problem („jak na X", „sposób na Y") — świadomy rozwiązania lub problemu. Pozycjonuj i edukuj.

  • Płatne social media, rolki, reklamy displayowe — zwykle nieświadomy lub świadomy problemu. Zaczynaj od haka i historii, nie od produktu.

  • E-mail do bazy — zależy od segmentu, ale to zwykle ludzie, którzy Cię już znają, więc bliżej góry skali.

Dopasowanie strony docelowej do źródła to jedna z najwyżej zwracających się rzeczy w CRO (optymalizacji konwersji) — łączymy to z typem strony w artykule o świadomości, typie strony i lejku.

Jak to przekłada się na konwersję

Świadomość nie jest akademickim ćwiczeniem. To bezpośredni mnożnik dla współczynnika konwersji (CVR) i średniej wartości zamówienia (AOV). Kiedy strona spotyka odbiorcę na jego poziomie, tarcie spada, a decyzja przychodzi szybciej. W praktyce: mapujemy ruch, dopasowujemy nagłówki (konkretne przykłady przed/po w tekście o nagłówkach wg świadomości), kalibrujemy długość i ton (jak mówić do klientów) i budujemy spójny lejek, w którym poziom świadomości rośnie płynnie.

Twoja strona spotyka klienta na jego poziomie? — Polar-Commerce

Zacznij od jednego ekranu

Nie musisz przepisywać całego sklepu naraz. Wybierz jedną stronę docelową, na którą kierujesz płatny ruch, i sprawdź: czy nagłówek odpowiada poziomowi świadomości ludzi, którzy na nią wchodzą? Jeśli kierujesz zimny ruch z reklam, a strona zaczyna się od ceny i nazwy produktu — masz tam pieniądze do odzyskania.

W Polar-Commerce, agencji Shopify i GEO z Wrocławia, mapujemy świadomość Twojego ruchu i przebudowujemy copy oraz lejek tak, żeby każde źródło trafiało na właściwy komunikat — w ramach PolarLab. Napisz na hello@polar-commerce.com albo zadzwoń / WhatsApp: +48 690 635 607. Ocena 5.0 na Clutch, 30+ marek Shopify.

FAQ

Czym jest framework Eugene'a Schwartza?
To model pięciu poziomów świadomości klienta opisany w książce „Breakthrough Advertising" z 1966 roku. Pokazuje, że skuteczność reklamy zależy od dopasowania komunikatu do tego, ile odbiorca wie o swoim problemie i o Twoim produkcie.

Ile jest poziomów świadomości klienta?
Pięć: nieświadomy, świadomy problemu, świadomy rozwiązania, świadomy produktu i najbardziej świadomy. Każdy potrzebuje innego copy i innego lejka.

Dlaczego większość sklepów Shopify traci ruch?
Bo piszą tak, jakby każdy odwiedzający był najbardziej świadomy i tylko czekał na ofertę. Tymczasem 80% i więcej ruchu jest dopiero na poziomie świadomości rozwiązania lub problemu i potrzebuje najpierw edukacji.

Co to jest framework PAS?
PAS to problem, agitacja, rozwiązanie (problem–agitate–solution). Szkielet copy idealny dla zimnego ruchu — najpierw nazywa problem, pogłębia go emocjonalnie, a dopiero potem przedstawia produkt jako rozwiązanie.

Jak rozpoznać poziom świadomości odbiorcy?
Najszybciej po źródle ruchu. Wyszukiwanie nazwy marki to klient najbardziej świadomy, frazy porównawcze to świadomy produktu, frazy na problem to świadomy problemu, a zimny ruch z reklam social to zwykle nieświadomy lub świadomy problemu.

Prowadzimy w Shopify jak po mapie 🗺️